Obserwuj wątek
Zarzuty stwarzane przez środowiska protestanckie oraz racjonalistyczne wobec Kościoła katolickiego często opierają się na wykazywaniu rzekomo późnego, pogańskiego pochodzenia poszczególnych praktyk liturgicznych. Jednym z klasycznych zarzutów jest twierdzenie, że woda święcona została wprowadzona do Kościoła dopiero w 120 roku (lub wedle innych wersji w 850 roku) i stanowi niebiblijny dodatek. Artykuł podejmuje bezpośrednią polemikę z tym zarzutem, wykazując historyczną, liturgiczną i biblijną ciągłość stosowania wody poświęconej.
Woda święcona
120 rok – pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do „wypędzania duchów” nieczystych

Jak rozumiem istotą zarzutu jest iż „pierwsze wzmianki” są „dopiero” z 120 roku. Twierdzenie przytoczone w zarzucie jest prawdziwe (choć inna wersja „zarzutów” usiłuje przekonać, iż wodę święconą wprowadzono w roku… 850).
Nie widzę tu żadnego zarzutu wobec Kościoła.
Ponieważ bardzo niewiele przetrwało pism z lat 30–120, jest to bardzo wczesny zapis, nie wiemy na ile wcześniej woda święcona była używana
Woda święcona należy do tzw. sakramentaliów (nie mylić z sakramentami), a więc praktyk ustanowionych przez Kościół.
W Katechizmie czytamy:1
„1668 Sakramentalia zostały ustanowione przez Kościół dla uświęcenia pewnych posług w Kościele, pewnych stanów życia, najrozmaitszych okoliczności życia chrześcijańskiego, a także użytkowania rzeczy potrzebnych człowiekowi. Według decyzji duszpasterskich biskupów sakramentalia mogą dotyczyć potrzeb, kultury i historii ludu chrześcijańskiego określonego regionu i epoki. Zawierają one zawsze modlitwę, której często towarzyszy jakiś określony znak, jak włożenie ręki, znak krzyża, pokropienie wodą święconą (znak przypominający chrzest).
1669 Sakramentalia wynikają z kapłaństwa chrzcielnego; każdy ochrzczony jest powołany do tego, by być „błogosławieństwem” i by błogosławić. Dlatego świeccy mogą przewodniczyć pewnym błogosławieństwom (…).”
1670 Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentów, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią. „Prawie każde wydarzenie życia odpowiednio usposobionych wiernych zostaje uświęcone przez łaskę wypływającą z Paschalnego Misterium Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, z którego czerpią swoją moc wszystkie sakramenty i sakramentalia; w ten sposób niemal każde godziwe użycie rzeczy materialnych może zostać skierowane do uświęcenia człowieka i uwielbienia Boga”
Zachęcam także do przeczytania dalszych kanonów o sakramentaliach 1671–1676 a także o symbolice wody kan. 694,1218,1219,1220,1224,1238,1185,1094).
Według tradycji (Konstytucje Apostolskie, IV wiek2), używanie wody święconej wprowadził apostoł św. Mateusz:
„Panie, Boże wszechmogący, wysłuchaj łaskawie próśb swojego ludu, który wspomina wspaniałe dzieło stworzenia i jeszcze wspanialsze dzieło odkupienia i pobłogosław + tę wodę. Stworzyłeś ją, aby przez nią użyźniać ziemię oraz wzmacniać i oczyszczać nasze ciała. Woda była również narzędziem Twojego miłosierdzia: przez nią wyprowadziłeś Twój lud z niewoli i ugasiłeś jego pragnienie na pustyni. Prorocy zapowiedzieli wodę jako znak nowego przymierza, które miałeś zawrzeć z ludźmi. Przez wodę, którą Chrystus uświęcił w Jordanie, odnowiłeś w odradzającej kąpieli chrztu naszą upadłą naturę. Niech ta woda przypomina nam przyjęty chrzest, abyśmy się radowali z naszymi braćmi ochrzczonymi w czasie uroczystości wielkanocnych. Przez Chrystusa, Pana naszego.”(Mszał Rzymski, obrzęd poświęcenia wody3)
Stary Testament zapowiada praktyki nowotestamentalne, także związane z wodą święconą:
„pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków.”/Ez 36,25 BT5/
„Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.”/Ps 51,9 BT5/
Hizop to roślina, którą wykorzystywano m.in. jako kropidło.
„Mąż czysty weźmie hizop, zanurzy w wodzie i pokropi namiot, wszystkie sprzęty oraz wszystkich, którzy się tam znajdują, wreszcie tego, który dotknął kości zabitego albo zmarłego lub też grobu. I tak pokropi mąż czysty tego, który jest nieczysty, trzeciego i siódmego dnia, a w siódmym dniu będzie uwolniony od winy. Mąż nieczysty wypierze szaty swoje, obmyje się w wodzie i wieczorem będzie czysty.”/Lb 19,18-19 BT5/
„Lecz mąż, który stał się nieczysty, a nie dokonał aktu oczyszczenia, będzie wyłączony ze społeczności, zbezcześcił bowiem przybytek Pana. Nie został pokropiony wodą oczyszczenia, więc pozostaje nieczysty.”/Lb 19,20 BT5/
„Postąpisz zaś z nimi w ten sposób, aby ich oczyścić: pokropisz ich wodą przebłagania, ogolą całe swoje ciało, wypiorą szaty, i wtedy będą czyści.”/Lb 8,7 BT5/
„Ktokolwiek dotknie się zmarłego, ciała człowieka, który umarł, a nie dokona oczyszczenia siebie, bezcześci przybytek Pana. Taki będzie wyłączony spośród Izraela, gdyż nie pokropiła go woda oczyszczenia; pozostaje przeto nieczysty, a skaza jego ciąży na nim.”/Lb 19,13 BT5/
Ciekawostka: Co to jest hizop?
Dziś tym mianem określa się pewne gatunki roślin z rodziny jasnowatych, jednak nie występowały one w czasach biblijnych na Bliskim Wschodzie. Oryginalna nazwa hebrajska to „ezob”, jednak nie wiemy na pewno o jaką roślinę chodzi.
Interpretatorzy wskazywali na majeranek, tymianek, kapary a nawet oregano, nie wiemy jednak, czy tą nazwą ie określano po prostu pewnej grupy ziół.
O wodzie święconej wspominam też w odpowiedzi na Zarzut:

850 rok – święcona woda – z odrobiną soli, balsamem i błogosławieństwem kapłana
1. Samo użycie wody święconej jest dużo wcześniejsze (zob. Zarzut 4). Jeśli idzie o opisany w zarzucie sposób błogosławieństwa to było znane już w Starym Testamencie („Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.”(Ps 51,9)
(Hizop – roślina której gałązki używano jako kropidła.)
Tak czy owak nie mam pojęcia w jaki sposób twórcy „listy” uczynili z tej formy błogosławieństwa zarzut.
2. W pochodzących z IV wieku Konstytucjach Apostolskich czytamy, że święcenie wody wprowadził św.Mateusz Apostoł:
„Co do wody i oleju, ustalił Mateusz. Niech biskup błogosławi wodę lub olej. (…) Niech powie następujące słowa: Panie zastępów, Prawodawco, Stworzycieli wody i dawco oleju, który jesteś miłosierny i miłujesz ludzi, który dałeś nam wodę do picia i do mycia i olej, aby uczynić oblicze człowieka radosnym; uświęć tę wodę i ten olej przez Twojego Chrystusa, aby dzięki Jego imieniu dać im moc przywracania zdrowia i oddalania choroby, wypędzania demonów i niweczenia wszelkich zasadzek dzięki Chrystusowi, naszej nadziei, któremu chwała, cześć i uwielbienie, z Tobą i Duchem Świętym, na zawsze, Amen.”1
Niezależnie od tego, czy informacja o Apostole Mateuszu jest prawdziwa, samo istnienie wzmianki na ten temat w tekście z IV wieku falsyfikuje zarzut, jakoby sakramentalium to wprowadzono dopiero w roku 850.
3. Formuła wielkanocnego poświęcenia wody w sposób dobitny pokazuje, iż woda święcona nie jest żadnym rekwizytem magicznym, lecz znakiem Łaski i nawiązaniem do Chrztu Świętego:
”Panie, Boże wszechmogący, wysłuchaj łaskawie próśb swojego ludu, który wspomina wspaniałe dzieło stworzenia i jeszcze wspanialsze dzieło odkupienia i pobłogosław tę wodę. Stworzyłeś ją, aby przez nią użyźniać ziemię oraz wzmacniać i oczyszczać nasze ciała. Woda była również narzędziem Twojego miłosierdzia: przez nią wyprowadziłeś Twój lud z niewoli i ugasiłeś jego pragnienie na pustyni. Prorocy zapowiedzieli wodę jako znak nowego przymierza, które miałeś zawrzeć z ludźmi. Przez wodę, którą Chrystus uświęcił w Jordanie, odnowiłeś w odradzającej kąpieli chrztu naszą upadłą naturę. Niech ta woda przypomina nam przyjęty chrzest, abyśmy się radowali z naszymi braćmi ochrzczonymi w czasie uroczystości wielkanocnych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.”
Również sam obrzęd odwołuje się do chrztu Jezusa w Jordanie. Celebrans zanurza Paschał (świeca symbolizująca Chrystusa) w wodzie, która ma zostać poświęcona. Podobnie jak Jezus wstępując w wody Jordanu uświęcił i uzdolnił wszystkie wody na Ziemi do udzielania łaski Chrztu Świętego, tak samo Paschał symbolicznie „uświęca” wodę, w której zostaje zanurzony.
![]() |
Ponieważ nakłady książki Kościół oskarżony zostały wyczerpane i jest ona już praktycznie niedostępna w księgarniach, udostępniam ją Państwu w wersji elektronicznej. Dodam, że niektóre rozdziały w wersji elektronicznej zostały w sposób znaczący rozbudowane w stosunku do tekstu drukowanego. Postać elektroniczną udostępniam w trzech postaciach:
Bezpośrednią inspiracją do napisania książki była – krążąca w Internecie – lista (różnie tytułowana, np.„O czym 90% katolików nie wie” albo „Lista dogmatów Kościoła katolickiego”), ale rzecz jest powtarzalna: Przeglądając Internet, oglądając telewizję, a nawet dyskutując przy stole ze znajomymi, możemy się niejednokrotnie spotkać z bardzo ciężkimi zarzutami dotyczącymi postępowania ludzi Kościoła w trakcie Jego dwu tysiącletniej historii. |
| Książkę udostępniam na zasadach Public Domain, udzielając zgody na cytowanie lub rozpowszechnianie z podaniem źródła. Byłoby mi także miło, gdyby osoby kopiujące przysłały mi krótką informację na mail, iż to uczyniły – nie jest to jednak warunek kopiowania. Jeżeli zechciecie wspomóc moje wysiłki, mój adres patronite to https://patronite.pl/MarekRyszardBarnaba, ale proszę, by nikt nie poczuł się zobowiązany – jeszcze raz podkreślam, że książka jest udostępniona bez żadnych opłat. |
Z drugiej strony nietrudno zauważyć nieproporcjonalność „czarnego PR” wobec historii Kościoła. Widzę to szczególnie dziś, po zakończeniu pisania tej książki, w której podjąłem zadanie zbadania 231 „historycznych” zarzutów, jakie znalazłem w Internecie. Starałem się je zbadać jak najdokładniej, zachowując obiektywizm (czy mi się to udało, ocenią Czytelnicy). Wiedziałem, że oskarżyciele mają skłonność do przesady, ale muszę przyznać, że po poznaniu faktów skala antykościelnych przekłamań nawet mnie zaskoczyła. Fakty są przekręcane, liczby wymyślane, zaniedbywany jest kontekst wypowiedzi. Niejednokrotnie spotykałem się z sytuacją, iż oskarżyciele przypisywali Kościołowi swoje własne winy!
Oto niektóre zagadnienia zawarte w książce:
- czy można wierzyć Ewangeliom?
- czy istnieją dowody na istnienie Jezusa Chrystusa?
- czy Konstantyn Wielki wymyślił znak krzyża i niedzielę?
- czy istniała „papież Joanna”?
- jakie były przyczyny krucjat?
- czy inkwizycja zabiła miliony ludzi?
- kto przodował w paleniu „czarownic” a kto zakazał tego procederu?
- kto wymordował Indian?
- czy Kościół potępił teorię Kopernika?
- czy papież sprzyjał Hitlerowi?
- czy Kościół umożliwił nazistom ucieczkę do Argentyny?
- czy papiestwo nakazywało ukrywać pedofilę?
- ile pieniędzy zarabia wikary, ile proboszcz, a jakimi sumami dysponuje Watykan?
Jeśli idzie o część traktującą o stosunkach pomiędzy nazistami a Kościołem w trakcie II Wojny Światowej, na niniejszej stronie dostępnych jest parę dopowiedzeń, których nie ma ani w wersji epub, ani mobi, ani w tekście drukowanym:
Omówienie zdjęć przedstawianych na „dowód” współpracy Kościoła z nazistami
Jak hitlerowcy próbowali zamienić Boże Narodzenie na święto bez Boga
„Nasz cały Hitler” – czyli jak naziści „ocieplali” wizerunek Hitlera
Zapraszam do przechadzki po historii ostatnich dwu tysiącleci. Jestem pewien, że wiele faktów jakie opisałem mocno Cię, Drogi Czytelniku, zaskoczy.
Marek Piotrowski
P.S. Zarzuty wobec Kościoła dotyczą czasem także samego nauczania Kościoła, któremu zarzuca się rzekomą „nie biblijność”. Zagadnienia doktrynalne omówiłem w innych książkach (Dlaczego ufam Kościołowi? oraz Kościół na celowniku) do przeczytania których serdecznie Cię zapraszam.
P.S.2. Jeśli zauważysz, Drogi Czytelniku, jakiś błąd, będę wdzięczny, jeśli dasz mi o tym znać (oczywiście ze wskazaniem na stosowne źródła) na mail marek.piotrowski@analizy.biz. Liczę również na dodatkowe informacje, przemyślenia i dobre argumenty 🙂
Analiza teologiczna artykułu
Na podstawie treści artykułu oraz zgromadzonych w notatniku źródeł z zakresu teologii fundamentalnej, patrologii i apologetyki, można wyodrębnić cztery główne wątki teologiczne:
-
Natura teologiczna sakramentaliów (KKK 1668–1670):
-
Artykuł dokonuje kluczowego rozróżnienia teologicznego pomiędzy sakramentami (zostały ustanowione bezpośrednio przez Chrystusa i działają ex opere operato) a sakramentaliami (zostały ustanowione przez Kościół dla uświęcenia różnych okoliczności życia).
-
Pokropienie wodą święconą czerpie moc z Paschalnego Misterium Chrystusa, a jego celem jest usposobienie wiernego do przyjęcia łaski oraz przypomnienie o przyjętym chrzcie świętym.
-
-
Ciągłość biblijna między Starym a Nowym Przymierzem:
-
Praktyka pokropienia nie jest nowością Nowego Testamentu, lecz ma swoje zapowiedzi w Starym Testamencie (tzw. typologia biblijna).
-
Teksty z Księgi Liczb (Lb 8,7; Lb 19,13-20), Księgi Ezechiela (Ez 36,25) oraz Psałterza (Ps 51,9) jednoznacznie wskazują na obrzędowe użycie wody i hizopu do oczyszczenia z nieczystości rytualnej i moralnej.
-
-
Świadectwo Tradycji i Patrystyki:
-
Pierwsze źródłowe zapisy o użyciu wody poświęconej z modlitwą o odpędzenie złych duchów datuje się na I/II wiek n.e. (ok. 120 r., tradycyjnie wiązane z papieżem Aleksandrem I). Biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę zachowanych pism chrześcijańskich z tego okresu, świadczy to o bardzo wczesnym ukształtowaniu się tej praktyki.
-
Powołanie się na Konstytucje Apostolskie (IV w.) ukazuje wiarę pierwotnego Kościoła w apostolski korzeń błogosławieństwa wody.
-
-
Krytyka argumentacji racjonalistycznej i antykatolickiej:
-
W świetle źródeł apologetycznych, zarzucanie Kościołowi „niebiblijności” w kwestii wody święconej wynika z próbkowania tendencyjnego (wybierania tylko pasujących tez z pominięciem kontekstu Starego Testamentu) oraz z braku rozróżnienia między dogmatami wiary a praktykami liturgiczno-duszpasterskimi.
-
Analiza krytyczna podanych informacji
-
Mocne strony artykułu:
-
Precyzja pojęciowa: Prawidłowe wskazanie różnicy między sakramentami a sakramentaliami chroni przed zarzutem przypisywania wodzie święconej magicznego działania.
-
Ugruntowanie skrypturystyczne: Trafne przywołanie starotestamentowych analogii (użycie hizopu, woda oczyszczenia) ukazuje ciągłość historii zbawienia.
-
-
Słabe strony i nieścisłości historyczno-teologiczne:
-
Bezstatyczna akceptacja datacji 120 r.: Przypisanie wprowadzenia wody święconej papieżowi Aleksandrowi I w 120 r. opiera się na późniejszej tradycji (częściowo utrwalonej w tzw. Pseudo-Izydorze). Z punktu widzenia współczesnej krytyki historycznej, użycie poświęconej wody kształtowało się stopniowo w praktyce domowej i liturgicznej, a nie jednym odgórnym dekretem z 120 r.
-
Użycie apokryficznych źródeł jako dowodu wprost: Autor powołuje się na Konstytucje Apostolskie przypisujące obrzęd św. Mateuszowi. W teologii i patrologii powszechnie wiadomo, że Konstytucje Apostolskie (ok. 380 r.) stosowały fikcję literacką (pseudepigrafię), przypisując swoje kanony Apostołom dla podniesienia autorytetu. Traktowanie tego tekstu jako dosłownego dowodu historycznego na autorstwo św. Mateusza jest nadużyciem metodologicznym.
-

